Kamery

Tatry Polskie

Tatry Wysokie Giewont Kasprowy Wierch

 Czerwone Wierchy Tatry od Koszystej po Giewont

Morskie Oko - Rysy Morskie Oko - Mnich Dolina Pięciu Stawów Polskich - Przedni Staw Polski

Dolina Pięciu Stawów Polskich - Buczynowa Dolina Dolina Gąsienicowa Hala Gąsiencowa - Orla Perć Kościelec

Dolina Goryczkowa - Czerwone Wierchy i Suche Czuby  Dolina Chochołowska - Wołowiec

 

Tatry Słowackie

 Lomnický štít 2634 m n.m., Vysoké Tatry Skalnaté pleso 1751 m n.m., Vysoké Tatry Hrebienok 1285 m n.m., Vysoké Tatry

Štrbské pleso 1386 m n.m., Vysoké Tatry Solisko 1814 m n.m., Vysoké Tatry

 

Alpy Julijskie

Kredarica 2515 m n.p.m.

Kredarica 2515 m n.p.m. Kredarica 2515 m n.p.m.

Losowe artykuły

Po długiej przerwie wracamy w Tatry. Tak na prawdę to początek naszej przygody z wysokimi górami, więc przed nami wiele do zobaczenia. Ruszamy z Siwej Polany wgłąb Doliny Chochołowskiej. Nie byłam tu jeszcze nigdy więc wszystko w około budzi duże zainteresowanie a przez to droga nie dłuży się aż tak bardzo. W końcu docieramy na Polanę Chochołowską... wow! Jak tu pieknie!
Grande Piz da Cir - Ferrata Sentiero attrezzato w deszczu
Grań Jubileuszowa na urodziny - z Alpspitze na Zugspitze
Opuszczamy Stary Smokowiec i idziemy na Hrebieniok gdzie jak zwykle kręci się dużo ludzi. Słońce jeszcze świeci ale szczyty Tatr są już w chmurach. Chwilę przed dojściem do Schroniska Zamkowskiego spotykamy na szlaku lisa. W ostatniej chwili wyciągam aparat i robię mu zdjęcie. Przechodzi dosłownie metr ode mnie i w ogóle się nie boi, nawet obraca się kiedy na niego wołamy.
Zimowe wejście na Rysy to nie byle spacerek, a od polskiej strony to już całkiem poważna sprawa. Do takiej wyprawy trzeba przygotować się fizycznie, mentalnie i najlepiej mieć już pewne doświadczenie w zdobywaniu tatrzańskich szczytów zimą. Nam ta sztuka udała się dwa razy. W 2013 kiedy to walczyliśmy w "polskiej rysie" oraz w 2014 już spokojniej od słowackiej Wagi. Trzeciej opcji mieszczącej się w granicach rozsądku na tę chwilę nie ma, a że okolica piękna, widoki ze szczytów również to znowu wybraliśmy się od polskiej strony na Rysy, lecz tym razem Niżne :)

Podobne wpisy