Losowe artykuły

13 godzin akcji górskiej w mokrym śniegu, pod koniec w przemoczonych butach. Prawie 30 km w nogach i miliony promieni słonecznych na twarzach. Setki metrów dupozjazdów i przeprawa przez górski potok. Tak w kilku słowach można określić nasz wypad, ale od poczatku...
Na możliwość wyjazdu w Tatry czekaliśmy ponad dwa miesiące. Kiedy w domu na kamerkach oglądaliśmy piękną pogodę w górach aż żal d... ściskał. Od jakiegoś czasu siedział nam w głowie Szczyrbski Szczyt. "Na tapecie" był już kilka razy ale układało się tak, że lądowaliśmy gdzie indziej. W końcu nastał dzień, który mamy zamiar poświęcić tylko jemu. Wyruszamy w ciemnościach zahaczając po drodze o Szczyrbskie Jezioro. Noc mamy jasną, księżyc oświetla ośnieżone szczyty i bez problemu można rozróżnić poszczególne wierzchołki.
Pozytywnie nakręceni przygotowujemy się do przejścia kolejnego odcinka Orlej Perci. Opuszczamy mury schroniska i kierujemy się w stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego. Poranek wita nas chłodem więc na rozgrzewkę podkręcamy tempo marszu przez co szybko docieramy do tafli stawu i okrążamy go. Tu kończy się spacerek a zaczyna ostre podejście pod Zmarzły Staw.
Chcemy się trochę ruszyć i przewietrzyć. Pogoda nie nastraja zbyt optymistycznie do górskich wędrówek ale to tylko Beskidy (wiem, wiem... też potrafią pokazać rogi) więc niech się dzieje co chce. Startujemy w Stryszawie Roztoki. Żółty szlak, którym zaczynamy wiedzie asfaltową drogą między domami, po czym skręca na leśną ścieżkę. Idziemy i nawet nie zwarcamy uwagi na znaki. W pewnym momencie orientujemy się, że ich po prostu nie ma.
Szybki telefon do Murowańca i nocleg mamy zarezerwowany, pozostaje tylko dojechać w Tatry. Naszym celem jest Walentkowy Wierch lub opcjonalnie Świnica, jeżeli coś stanie nam na przeszkodzie. Kiedy idziemy przez Skupniów Upłaz na niebie zaczyna się koncert kolorów. Najszybciej jak możemy dochodzimy do miejsca gdzie widać więcej i zastygamy omamieni barwami nieba. Możemy jedynie żałować, że nie znajdujemy się w tej chwili na jakimś szczycie.

Podobne wpisy