Losowe artykuły

Wakacje! W końcu wyczekiwane wolne nadeszło i nasz pierwszy urlop w Tatrach a tym samym długi pobyt w górach bez kontaktu z cywilizacją miejsko-wiejską. W związku z tym trenowaliśmy kondycję od kilku tygodni oraz podczytywaliśmy fora turystyczne aby nie zapomnieć o czymś istotnym. Spakowane plecaki czekały na koniec tygodnia i nie mogliśmy doczekać się kiedy ruszymy w drogę.
Z cyklu WKT zostały nam jeszcze dwa wspaniałe szczyty, Ganek i Staroleśny. Poczynione już dawno plany zakładały, że na pierwszy ogień pójdzie ten pierwszy. Bradavicę, w naszym odczuciu trudniejszą, chcieliśmy zostawić na długi letni dzień. Grzesiek od tygodnia śledzi prognozy i cały czas monitoruje sat24. A ponieważ zapowiada się super pogoda zamiast Ganku będzie Staroleśny. Zmiana planów trochę mnie rozstraja i budzi strach przed tą dziwną górą. Doczytuję, oglądam zdjęcia i próbuję przekonać samą siebie, że dam radę. Trasę "dom-Słowacja" przemierzamy już chyba setny raz. Ta droga wychodzi nam już uszami ale zawsze trochę ją sobie urozmaicamy i mija dosyć szybko. Tu kawka mrożona. Tam lodzik. Na patyku rzecz jasna!
Škrlatica - Jak porwaliśmy się z motyką na księżyc
Trzy Kopce Wiślańskie
13 godzin akcji górskiej w mokrym śniegu, pod koniec w przemoczonych butach. Prawie 30 km w nogach i miliony promieni słonecznych na twarzach. Setki metrów dupozjazdów i przeprawa przez górski potok. Tak w kilku słowach można określić nasz wypad, ale od poczatku...

Podobne wpisy