Mędralowa - zielona aż oczy bolą

Mędralowa 1169 m n.p.m.

31 maja 2013 r.

 Zawoja Czatoża czarny Tabakowe Siodło (Przełęcz Jałowiecka Pn.) 1117 m n.p.m. czerwony Mędralowa

 

   Poza Tatrami zrobiło się już iście wiosennie. Tym razem szukaliśmy szlaku, który zapewni nam dostatek pięknej zieleni i zaprowadzi nas na szczyt, na którym jeszcze nie byliśmy. Padło na Mędralową czyli najwyższe wzniesienie Beskidu Makowskiego.

   Wyruszamy z Zawoji Czatoży. Spokojnym krokiem dochodzimy do drewnianej kładki i przechodzimy na drugą stronę rzeki. Odtąd szlak wiedzie szeroką drogą mocno pod górę. Zieleń buków jest niesamowita, można na nie patrzeć i patrzeć. Las w takiej odsłonie jest cudowny.

   Po około 15 minutach dochodzimy do miejsca gdzie las jest znacznie rzadszy. Rosną tu tylko młode niskie drzewa i dzięki temu mamy możliwość podziwiania Babiej Góry, której szczyt skąpany jest teraz w chmurach.

Zieleń przybiera najróżniejsze odcienie

   Idąc dalej w górę ponownie wchodzimy do lasu osiągając Tabakowe Siodło zwane również Jałowiecką Przełęczą. Tutaj zmieniamy szlak z czarnego na zielony i czerwony. Kierując się na południe można zielonym dojść na Małą Babią i Babią Górę. My podążamy w przeciwnym kierunku.

   Po drodze dzieje się dziwna rzecz. W pewnym momencie robi się w lesie totalna zadyma i wydaje się jakby miał miejsce pożar lasu. W tym samym czasie słyszymy dźwięk łamanych gałęzi i postanawiamy powęszyć co jest grane.

   Skradamy się w krzakach i znajdujemy ognisko... Najpierw jedno, potem drugie i kolejne. Szok! I już sięgam po telefon by zgłosić sprawę do nadleśnictwa kiedy pojawia się kierownik zamieszania, a raczej kierowniczka. Podchodzimy do kobiety i pytamy o co tu chodzi.

   Okazuje się, że jest tutaj grupa Słowaków sprzątających las w ramach dotacji unijnych. Takie działania są dla mnie conajmniej dziwne. Nie znam się na leśnictwie ale palenie gałęzi w lesie to dość ryzykowna sprawa. Mam tu na myśli możliwość spowodowania pożaru i narażenie ludzi na niebezpieczeństwo. Poza tym to puszczanie pieniędzy z dymem. Czy nie lepiej byłoby pozwolić ludziom na zebranie suchego drewna na opał?

   Mimo wszystko trochę uspokojeni idziemy w swoją stronę i trzymając się czerwonych znaków dochodzimy na Mędralową.

   Docieramy na sporą polanę i bezskutecznie szukamy oznaczenia szczytu. W końcu rezygnujemy i rozkładamy się na miekkiej zielonej trawce pod błękitnym niebem z fantastycznymi chmurami :)

   Widoki w około są niesamowite. A prześwitujące między chmurami słońce sprawia, że pobliskie pagórki wyglądają bajkowo.

   W pobliżu znajduje się szałas. Fajne miejsce na awaryjne spanie chociaż bałagan w środku nie zachęca by wejść. A wewnątrz... mega kolekcja butelek po wszelkiego rodzaju trunkach i sporo puszek. Oj musiało się tutaj dziać :)

 

   Wracamy. Trochę zawiedzeni, że nie znaleźliśmy tabliczki szczytowej idziemy powoli z nadzieją, że może jeszcze ją dojrzymy gdzieś w krzakach. Stoi tylko słowacki znak z oznaczeniem innej wysokości niż Mędralowa ma faktycznie.

   I w pewnej chwili przypadkiem stajemy pod tabliczką, której szukaliśmy :) Niby nic wielkiego ale fajnie, że się udało. Teraz jesteśmy już w pełni usatysfakcjonowani.

   Prace po słowackiej stronie trwają nadal a zadymienie jest jeszcze większe niż wcześniej. Nie da się oddychać więc szybko przebiegamy najgorsze miejsce. Przez to małe przyspieszenie w krótkim czasie wybiegamy z lasu z powrotem na czarny szlak.

   Teraz Diablak prezentuje się w całej okazałości i doskonale widać Akademicką Perć. Szłam tamtędy około 20 lat temu z mamą i to był pierwszy poważny szlak w moim życiu. Wówczas schodziliśmy z Babiej i bardzo dobrze pamiętam jak kolana trzęsły mi się z wysiłku i na pewno ze strachu :)))

Komentarze   

0 # Jeff 2014-06-13 16:58
Ładnie tam, a zielono aż oczy bolą :)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # bycie produktywnym 2020-11-03 12:02
you're really a just right webmaster. The website loading pace is amazing.

It kind of feels that you're doing any distinctive trick.
In addition, The contents are masterwork. you have done a wonderful job on this subject!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # computer parts 2020-11-03 20:06
Hey there, I think your site might be having browser compatibility issues.
When I look at your blog in Opera, it looks fine
but when opening in Internet Explorer, it has some overlapping.
I just wanted to give you a quick heads up! Other then that, awesome blog!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # etapipinasud 2020-11-10 16:57
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin 500mg Amoxicillin 500 Mg zap.opgu.fotomi ejsca.net.tpr.s o http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # gadirexnaxun 2020-11-10 17:09
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Buy Amoxicillin Online Amoxicillin 500mg Dosage suj.ciib.fotomi ejsca.net.ltq.e n http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # How to be happy 2020-11-22 13:39
Great blog here! Also your web site loads
up fast! What host are you using? Can I get your affiliate link to your host?
I wish my site loaded up as quickly as yours lol
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # fit 2020-11-24 07:58
I was recommended this web site through my cousin. I am no longer certain whether or not this post is written by means of him as nobody else recognise such precise about
my problem. You're amazing! Thanks!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # sanity 2020-11-24 13:16
Hi everyone, it's my first go to see at this web site, and article is
actually fruitful designed for me, keep up posting such content.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # pc repair 2020-11-24 13:28
It's hard to come by knowledgeable people in this particular topic, but you sound like you know what
you're talking about! Thanks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # desktop 2020-11-27 20:54
Fantastic beat ! I would like to apprentice while you amend your web site, how can i subscribe for a blog
web site? The account aided me a acceptable deal.
I had been a little bit acquainted of this your broadcast provided bright clear
idea
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Losowe artykuły

Po wczorajszej burzy z deszczem dzisiejszy dzień przywitał nas przepiękną pogodą. Zaplanowana trasa jest długa więc wyruszamy na szlak około 5:30, a pierwsze promienie słońca oświetlające góry nadają im niesamowite odcienie. Obrazy mamy jak z bajki.
Wczoraj rozgrzewka na Sarniej Skale a dziś nareszcie coś konkretnego i spełnienie marzenia z dzieciństwa, czyli wycieczka na Giewont :) Startujemy szlakiem prowadzącym Doliną Małej Łąki. Kiedy osiągamy polanę wpadamy w osłupienie. Mała? Toż to ogromna i piękna hala. A widoki! Bajka! Na rozwidleniu żółtego i czarnego szlaku robimy postój i jemy śniadanie. Jest cudownie!
Szybki telefon do Murowańca i nocleg mamy zarezerwowany, pozostaje tylko dojechać w Tatry. Naszym celem jest Walentkowy Wierch lub opcjonalnie Świnica, jeżeli coś stanie nam na przeszkodzie. Kiedy idziemy przez Skupniów Upłaz na niebie zaczyna się koncert kolorów. Najszybciej jak możemy dochodzimy do miejsca gdzie widać więcej i zastygamy omamieni barwami nieba. Możemy jedynie żałować, że nie znajdujemy się w tej chwili na jakimś szczycie.
Kiedy w 2013 roku uświadomiliśmy sobie, że na swoim koncie mamy już prawie połowę szczytów z WKT zamarzyliśmy, żeby kiedyś wejść na wszystkie z nich. A marzenia się spełnia(ją) :)
Triglav - najwyższy szczyt Alp Julijskich

Podobne wpisy