Król Tatr Gerlach i jego Zadni brat - fragment Drogi Martina

 

Zadni Gerlach 2638 m n.p.m. - GERLACH 2655 m n.p.m.

8 czerwca 2014 r.

Wyżnie Hagi (Vyšné Hágy) zolty Batyżowiecki Staw 1884 m n.p.m. - Batyżowiecka Dolina - Walowy Żleb

Przełęcz Tetmajera (Gerlachovské sedlo) 2590 m n.p.m. - Zadni Gerlach - Przełęcz Tetmajera

Gerlach - Batyżowiecki Żleb - Batyżowiecka Próba

 

   O zdobyciu Gerlacha marzy chyba każdy tatrzański turysta. Pierwszy raz przymierzaliśmy się do niego w 2011 roku ale to nie był TEN dzień. Za to dzisiaj od początku czujemy, że będzie dobrze.

   W górnej części Doliny Batyżowieckiej, gdzie doczłapaliśmy z Wyżnich Hagów, nadal utrzymuje się pokrywa śnieżna. Jest noc ale księżyc świeci mocno i jest całkiem widno. Dopiero kiedy zachodzi za masyw Kończystej uskuteczniam próby nocnej fotografii. Gwiazd są miliony i tylko w górach widać je tak wyraźnie.

Masyw Kończystej

2014 06 08 gerlach 1289

Batyżowiecki Szczyt a nad nim na niebie Wielki Wóz (bez jednej gwiazdy)

2014 06 08 gerlach 1290

Widok na miasteczka

2014 06 08 gerlach 1291

   Z drzemki budzimy się około 4. Zimno sprawia, że szybko zwiajmy rzeczy, jemy po pół ciastka i zakładamy potrzebny sprzęt. Ostatni rzut oka na opis trasy i ruszamy w kierunku Walowego Żlebu.

2014 06 08 gerlach 1295

2014 06 08 gerlach 1297

   W żlebie jest sporo śniegu, dzięki czemu bez problemu pokonujemy najtrudniejsze miejsca mocno wbijając się rakami we względnie twarde podłoże. Idziemy spokojnie nie forsując się zbytnio i po około 2 godzinach stajemy na Przełęczy Tetmajera.

   Oczom nie wierzę patrząc na grań, którą pójdziemy na Gerlach. Ogarnia mnie strach i zrezygnowanie, opuszcza mnie wiara we własne możliwości. Parszywe uczucie! Może sprawia to fakt, że droga prowadzi na najwyższy szczyt Tatr...?

   Odpoczywamy i jemy małe śniadanie. Na przełęczy zostawiamy bety i jak to Grześ określił, "na rozruch" udajemy się na Zadni Gerlach. Piękna mi rozgrzewka, na wysokości bagatela 2600 m n.p.m.

Cały czas trzymamy się grani. Ogólnie nie jest to trudny ani stromy odcinek, ale są ze dwa-trzy miejsca, gdzie trzeba uważać. Sprawę niewątpliwie ułatwia brak plecaków i swoboda ruchów.

   Przejście zajmuje nam około 25 minut. Na Zadnim Gerlachu zastajemy całkiem sporo miejsca. Rozsiadamy się wygodnie i wpisujemy się w zeszyt z puszki szczytowej.

2014 06 08 gerlach 1302

2014 06 08 gerlach 1305

Obowiązkowo robię z tego miejsca panoramę i ciśniemy z powrotem na Przełęcz Tetmajera.

2014 06 08 gerlach 1306

W dole na środku Przełęcz Tetmajera a dalej granią końcowy odcinek Drogi Martina, którym pójdziemy na Gerlach

2014 06 08 gerlach 1336

   Teraz zaczynamy właściwą część wyprawy. Mimo rozgrzewki emocje mnie nie opuszczają i jestem mocno podekscytowana. Startujemy TĄ granią... aż strach się bać co to będzie... :)

   Grań gorzej wyglądała z daleka niż jest faktycznie. Grzesiek idzie przodem i w trudniejszych miejscach asekuruje mnie z góry. Tak na prawdę bardziej pomaga mi to psychicznie niż fizycznie, bo idzie się rewelacyjnie a po pewnym czasie zapominam całkiem o wcześniejszych obawach. Duże bloki skalne i sporo dobrych chwytów sprawiają, że popylam na luzaka. Ta droga jest fantastyczna!

   W pewnym momencie dochodzimy do wypłaszczenia grani a w dali widać krzyż na wierzchołku Gerlacha.

2014 06 08 gerlach 1339

2014 06 08 gerlach 1344

Jupi!!! Dostaję śmiechawki i nie mogę się powstrzymać. Wiem, że jeszcze spory kawałek przed nami i na radość przyjdzie czas, ale ogarnia mnie mega euforia. Śmieję się przez łzy i nie mogę uwierzyć, że tu jestem.

   Mój stan udziela się trochę Grzesiowi, ale bardziej śmieje się chyba ze mnie :) Daje mi chwilę na ochłonięcie i sprowadza do pionu. Przed nami kilkudziesięciometrowa mocno eksponowana dwójkowa grań i trzeba się skupić.

2014 06 08 gerlach 1345

Niby krzyż tak blisko ale to tylko wrażenie

2014 06 08 gerlach 1359

   Idziemy, idziemy i cieszymy się tym jak nigdy dotąd. Kiedy dochodzimy na szczyt ponownie ogarnia nas euforia. Jest idealnie! Przy krzyżu tylko kilka osób, tzn. dwa duety z przewodnikami, czyli pustki. Nad nami błękitne niebo z wysokimi chmurami Cirrus, po słowackiej stronie płyną niskie kłeby chmur, słońce przyjemnie ogrzewa i lekki zefirek smaga nasze twarze... to jest błogostan!!!

Panorama z Gerlacha

2014 06 08 gerlach 1361

2014 06 08 gerlach 1372

2014 06 08 gerlach 1380

Jeeeeest!!!

2014 06 08 gerlach 1383

   Po sesji zjęciowej siadamy spokojnie i cieszymy sie chwilą. Po jakimś czasie tamte zespoły odchodzą i mamy górę tylko dla siebie. To co ma teraz miejsce przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Kiedy czytaliśmy relacje z Gerlacha przerażały nas tłumy ludzi jakie można tutaj zastać. A tu... cisza, spokój, dużo miejsca. Lepiej złożyć się nie mogło :)

2014 06 08 gerlach 1386

Efekt Halo na niebie...

2014 06 08 gerlach 1398

... i Cirrusy

2014 06 08 gerlach 1399

Sławkowski otulony chmurami...

2014 06 08 gerlach 1405

... i pod pierzynką chmur

2014 06 08 gerlach 1406

Wpis do książki szczytowej :)

2014 06 08 gerlach 1410

2014 06 08 gerlach 1411

   Siedzimy na Gerlachu ponad 1,5 godziny. W międzyczasie dochodzi do nas czwórka skiaplinistów, którzy jak się dowiadujemy z rozmowy, mają zamiar sunąć na nartach Batyżowieckim Żlebem. Na samą myśl o tym czuję przerażenie. Obserwujemy ich poczynania i czekamy aż znikną w dole, po czym zaczynamy schodzić.

   Śnieg jest cholernie miękki i w ogóle nie trzyma, wyjeżdża spod nóg i musimy bardzo uważać, zwłaszcza w górnej części żlebu. Hamowanie czekanem staje się niemożliwe, na szczęscie upadam w niezbyt stromym miejscu... uff!

2014 06 08 gerlach 1413

2014 06 08 gerlach 1416

   "Na deser" pozostaje nam zejście Batyżowiecką Próbą. Żelaztwo owszem jest ale bardzo chaotycznie ułożone. Do tego fragment drogi zejściowej wiedzie pod wodospadem... Kombinujemy jak koń pod górę by dostać się na płat śniegu poniżej. Jesteśmy już zmęczeni, nie ryzykujemy więc schodzenia na żywca po pionowej ściance za to decydujemy się na wykorzystanie metalowego elementu i zjazd na linie. Bez tego byłoby cieżko.

   Po śniegu a następnie dnem Doliny Batyżowieckiej szybko dochodzimy do Batyżowieckiego Stawu. Robimy małą toaletę, przebieramy się w lekkie ciuchy i ciśniemy na dół. Ostatni rzut oka na Króla Tatr i idziemy w swoją stronę.

2014 06 08 gerlach 1420

2014 06 08 gerlach 1421

   To był niesamowity i wymarzony dzień. Duma nas rozpiera! :)))

Komentarze   

+1 # Marcogor 2014-07-23 21:27
pozytywnie zazdroszczę wyprawy, ja byłem klasycznie z przewodnikiem, w deszczu i mgle... :(
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Basia 2014-07-25 10:55
Dzięki za wpis i odwiedziny :)
Właśnie z powodu tego co piszesz nie chcieliśmy się z nikim na sztywno umawiać i jeszcze za to sporo płacić.
Marzeniem naszym, jest przejście całej Drogi Martina :)
pozdrawiam
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # porady 2020-11-03 18:25
Hi there Dear, are you really visiting this website on a regular basis, if so after that you will definitely obtain pleasant experience.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # nowe życie 2020-11-03 23:08
Definitely believe that which you said. Your favorite
justification seemed to be on the internet the simplest thing to be aware of.

I say to you, I certainly get annoyed while
people consider worries that they just don't know
about. You managed to hit the nail upon the top and defined out
the whole thing without having side-effects , people could
take a signal. Will probably be back to get more. Thanks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # sanity 2020-11-04 15:20
Hi, I do believe this is an excellent website. I stumbledupon it ;
) I am going to revisit yet again since i have saved as a favorite
it. Money and freedom is the best way to change, may you be rich and continue to
help other people.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # fit 2020-11-05 05:32
Thanks for finally talking about >Król Tatr Gerlach i
jego Zadni brat - fragment Drogi Martina
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # uvipiye 2020-11-12 11:56
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin Online Amoxicillin Without Prescription ypf.dqgs.fotomi ejsca.net.dts.f g http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # uyagahogetize 2020-11-12 11:57
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin 500mg Capsules Amoxicillin Online cnk.zgsj.fotomi ejsca.net.weq.x l http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # oaduwuhofuga 2020-11-12 12:07
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin 500 Mg Amoxicillin Without Prescription mnk.iitv.fotomi ejsca.net.exv.k j http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # oloqugegisuh 2020-11-12 12:12
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin Amoxil gdi.jvkk.fotomi ejsca.net.kva.y u http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # awiusip 2020-11-12 12:22
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin Buy Amoxicillin Online rrl.mpnq.fotomi ejsca.net.ylx.u w http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # oyuhezol 2020-11-12 12:27
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin Amoxil Causes Gallstones fwq.rxlk.fotomi ejsca.net.ecz.p n http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # aoperoyeyuc 2020-11-12 12:42
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Buy Amoxicillin Amoxil Causes Gallstones ifv.mctl.fotomi ejsca.net.idy.e a http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # upuiavu 2020-11-12 12:43
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxil Amoxicillin lys.dbbz.fotomi ejsca.net.pbw.f k http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # macivgizoe 2020-11-12 12:47
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxil Buy Amoxicillin aqy.zphj.fotomi ejsca.net.ysq.w t http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # enocvmayun 2020-11-12 12:58
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin Amoxicillin 500mg Dosage vom.awjv.fotomi ejsca.net.zuj.d h http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # ikufemoaesob 2020-11-12 13:14
http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/ - Amoxicillin No Prescription Amoxicillin 500mg Capsules unh.zebc.fotomi ejsca.net.aad.y o http://mewkid.net/when-is-xuxlya2/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # komputery 2020-11-20 17:59
Hi there colleagues, its enormous article on the topic of educationand
fully explained, keep it up all the time.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # computer hardware 2020-11-22 03:23
This is very fascinating, You are a very professional blogger.
I've joined your feed and stay up for in quest of
more of your excellent post. Also, I have
shared your site in my social networks
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # healthy life 2020-11-22 17:22
You really make it appear so easy together with your presentation however I in finding this matter to be actually one thing that I believe I would by no means understand.
It seems too complicated and extremely huge for me. I am looking forward in your
subsequent publish, I'll attempt to get the dangle of it!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # happiness 2020-11-22 18:27
Hey, I think your site might be having browser compatibility issues.
When I look at your blog in Ie, it looks fine but when opening in Internet Explorer, it has
some overlapping. I just wanted to give you a quick heads up!

Other then that, fantastic blog!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # skaładanie komputera 2020-11-23 08:28
Greate pieces. Keep posting such kind of info on your page.
Im really impressed by it.
Hello there, You've done a fantastic job. I'll certainly
digg it and personally recommend to my friends. I am sure they will be benefited
from this site.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # psy 2020-11-23 11:59
That is a very good tip particularly to those fresh to the blogosphere.
Short but very precise info… Thank you for sharing this one.
A must read article!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # podróż z psem 2020-11-23 12:17
Outstanding quest there. What happened after? Good luck!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # being a minimalist 2020-11-23 13:17
I blog often and I genuinely thank you for your information. This great article has really peaked my interest.
I will take a note of your blog and keep checking for new details about once a week.
I opted in for your RSS feed too.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # recenzje komputerowe 2020-11-28 23:14
Hi! I'm at work browsing your blog from my new iphone 4!

Just wanted to say I love reading your blog and look forward to all your posts!
Keep up the great work!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # poradniki 2020-11-29 01:13
You ought to take part in a contest for one of the
finest websites on the net. I am going to recommend this blog!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # wellness 2020-11-29 07:51
Pretty great post. I just stumbled upon your blog and
wished to say that I've truly enjoyed surfing around your weblog posts.

In any case I will be subscribing for your feed
and I'm hoping you write again very soon!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # hard trening 2020-11-29 22:23
hello!,I love your writing very much! share we communicate extra about
your article on AOL? I require an expert on this space to solve
my problem. May be that's you! Having a look forward to look
you.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Losowe artykuły

O okolicach Rohaczy myśleliśmy już od dłuższego czasu. Prognoza na każdej stronie o pogodzie była inna, toteż jadąc tutaj cały czas zaklinaliśmy deszcz by przestał padać. Do schroniska w Dolinie Żarskiej dotarliśmy około 19 i od razu po kolacji położyliśmy się spać z nadzieją na lepszą pogodę.
Zbliżał się koniec marca a zima ani myślała odpuścić. Śniegu było dużo i często dosypywało przez co mieliśmy możliwość znacznie powiększyć nasze osiągniecia w turystyce zimowej. Tym razem chcieliśmy odwiedzić naszych południowych sąsiadów Czechów i zobaczyć Beskid Śląsko-Morawski. Samochodem przyjechaliśmy do wsi Ostravice skąd czerwonym szlakiem rozpoczęliśmy podejście na najwyższy szczyt tego pasma - Łysą Górę.
Po tym jak zakochaliśmy się w Tatrach będąc na Kasprowym w ubiegłym roku, postanowiliśmy zorganizować kilkudniowy wypad i zobaczyć coś więcej. Namówiliśmy jeszcze dwie osoby i ruszyliśmy pociągiem w stronę Zakopanego. Nocleg znaleźliśmy na miejscu. W okolicy dworca aż się roi od naganiaczy toteż nie było z tym najmniejszego problemu. Żeby nie marnować dnia ruszamy do Doliny Białego.
Na ten weekend czekałam od dawna. Miał być związany z górami ale spędzony poza nimi, do tego daleko od gór bo w Radomiu na pierwszym spotkaniu blogerów górskich BloGórsfera zorganizowanym przez Gosię, autorkę rudazwyboru.pl. Niestety nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem a los lubi być przekorny. Stawałam na głowie, na rzęsach nawet ale koniec końców z ciężkim sercem musiałam zrezygnować i do dziś jest mi żal, że mnie tam nie było. Jednym z moich motto życiowych jest "Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło" i sprawdza się prawie zawsze. Tym razem też tak się stało.
Tegoroczna jesień jest wyjatkowo barwna co widać doskonale w lasach liściastych. Kolorowe otoczenie połączone z ogrzewającym słońcem napawa optymizmem. Weekend należy do wyjątkowo pogodnych, więc po wczorajszej nie do końca udanej wyprawie na tatrzańską Grań Baszt, dla osłody udajemy się na najwyższe wzniesienie Beskidu Makowskiego.