Losowe artykuły

Triglav - najwyższy szczyt Alp Julijskich
Chcemy się trochę ruszyć i przewietrzyć. Pogoda nie nastraja zbyt optymistycznie do górskich wędrówek ale to tylko Beskidy (wiem, wiem... też potrafią pokazać rogi) więc niech się dzieje co chce. Startujemy w Stryszawie Roztoki. Żółty szlak, którym zaczynamy wiedzie asfaltową drogą między domami, po czym skręca na leśną ścieżkę. Idziemy i nawet nie zwarcamy uwagi na znaki. W pewnym momencie orientujemy się, że ich po prostu nie ma.
Po wczorajszej burzy z deszczem dzisiejszy dzień przywitał nas przepiękną pogodą. Zaplanowana trasa jest długa więc wyruszamy na szlak około 5:30, a pierwsze promienie słońca oświetlające góry nadają im niesamowite odcienie. Obrazy mamy jak z bajki.
Pozytywnie nakręceni przygotowujemy się do przejścia kolejnego odcinka Orlej Perci. Opuszczamy mury schroniska i kierujemy się w stronę Czarnego Stawu Gąsienicowego. Poranek wita nas chłodem więc na rozgrzewkę podkręcamy tempo marszu przez co szybko docieramy do tafli stawu i okrążamy go. Tu kończy się spacerek a zaczyna ostre podejście pod Zmarzły Staw.
Škrlatica - Jak porwaliśmy się z motyką na księżyc

Podobne wpisy