Losowe artykuły

Triglav - najwyższy szczyt Alp Julijskich
Opuszczamy okolicę Grupy Puez. Z Passo Gardena przejeżdżamy na Passo Pordoi skąd chcemy wejść na najwyższy szczyt Grupy Sella - Piz Boè na wysokość 3152 m n.p.m. Zgodnie z powiedzeniem „Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje” zaczynamy podejście wczesnym rankiem. Dzięki temu oglądamy rześką poranną panoramę Marmolady, od której nie możemy oderwać oczu. Znaczna cześć szlaku wiedzie zakosami między pionowymi ścianami masywu toteż szybko nabieramy wysokości i widoki robią się rozleglejsze.
Tą trasę chcieliśmy zrobić w lato lub jesień. Wyobrażając sobie czarujące kolorami zbocza Kop czekaliśmy tylko na odpowiedni moment. Akurat rozpoczynamy urlop. Po beznadziejnym weekendzie nastał obiecujący początek tygodnia. Szybko organizujemy całą ekipę i suniemy do Podbańskiej na Słowacji. Dojeżdżamy pod hotel Permon, gdzie zostawiamy samochód i szukamy żółtego szlaku prowadzącego do Cichej Doliny. Po około 30 minutach marszu asfaltem mijamy skrzyżowanie ze szlakiem zielonym, po czym skręcamy w prawo na nieoznakowaną drogę gruntową. Od tej chwili musimy wytężyć głowy i liczyć tylko na ogólną mapę oraz orientację w terenie.
Pośrednia Grań to kolejny piękny szczyt należący do WKT, o którym myśleliśmy od dłuższego czasu. Ze względu na jej strzelistość i trudności orientacyjne masywu podeszliśmy do niej z duża pokorą. Na szlak ruszamy w totalnych ciemnościach. Rozjaśnia się kiedy podchodzimy zakosami w kierunku Terinki. W czasie gdy słońce ogrzewa dla nas skałę opuszczamy znakowaną ścieżkę i kierujemy się do Żlebu Hunsdorfera. Robimy krótką przerwę na posiłek po czym rozpoczynamy podejście na Przełączkę pod Żółtą Ścianą.
Ciężki Szczyt trawersem od Przełęczy Waga

Podobne wpisy